Wiosenne uzdrowienie nadchodzi!

Wiosenne uzdrowienie nadchodzi!

Początek wiosny i pełnia Baran-Waga 

Dziś ingres, czyli wejście Słońca do znaku Barana. Cieszmy się, bo to oznacza, że energia ognia zasili nasze życie! Nareszcie wiosna! Wszystkim zachce się żyć, działać i cieszyć każdym dniem. Czas na nowe początki i realizację odkładanych przez zimę zamierzeń. Jednocześnie Słońce utworzy koniunkcję z Chironem - uzdrowicielem. Możesz więc uleczyć zarówno siebie, jak i swoje relacje. Oczywiście w zależności od tego, gdzie masz umiejscowione planety w swoim horoskopie, to uzdrowienie może dotyczyć również innych sfer życia. Tymczasem władca Barana, Mars jest w znaku Byka (rządzonym przez Wenus), co daje nadzieję na pozytywne zmiany również w sferze miłosnej i finansowej. Ogólnie zapanują klimaty marsjańsko-wenusjańskie.

Ale to nie wszystko, bo następnego dnia, 21 marca, mamy pełnię Księżyca na początku znaków Baran-Waga, a więc będziemy pragnąć harmonii, piękna i przebywania w miłej atmosferze. Księżyc w Wadze spełnia się w partnerstwie, jest więc szansa na uzdrawiające rozmowy, czułości i wzajemne zrozumienie. Ale pamiętaj, to musi być szczere, ponieważ władczyni Wagi - Wenus przebywa w niezależnym Wodniku w połączeniu z Lilith, a więc nie będzie się zgadzać na nic, co sztuczne lub niesprawiedliwe. Zawalczy o swoją wolność i niezależność. Wenus na tej pełni stoi w konfliktowej kwadraturze do Marsa, czyli najpierw awantura, a potem przytulanie. ;-)

Pachnie optymizmem!

Mars tworzy trygon do Saturna, Plutona i węzła karmicznego dając niezwykle ważne, wręcz przełomowe wydarzenia, a także siłę i determinację, aby pokonać wszystkie trudności. Niektórzy mogą poczuć, że to co ważne w ich życiu, nie spełniło się i zechcą o to zawalczyć. A więc, co możesz zrobić? Praktycznie wszystko! Jeśli masz plany zawodowe - realizuj je. W tym roku możesz zrobić błyskawiczną karierę! Jeśli od dawna coś planowałeś, ale ciągle napotykałeś problemy, teraz ruszysz do przodu! Co prawda do 28-go marca Merkury jest w biegu wstecznym w znaku Ryb, a więc możesz jeszcze szukać rozwiązań, zastanawiać się, co zmienić, jak poprawić swoją sytuację, ale najważniejsze jest to, że poczujesz "wolę bożą" do ważnych zmian w swoim życiu. 

Aby to zrobić, potrzebujesz pożegnać to, co niepotrzebne: stare uczucia, emocje i przyzwyczajenia, niesatysfakcjonujące związki, oraz wszystko inne, co do tej pory Cię ograniczało. 

Topienie Marzanny

Dawniej, wraz z początkiem wiosny topiono Marzannę. Rytuał ten symbolizował nadejście wiosny i odejście zimy, a wraz z nią wszelkich trosk i niedostatków. Pora zaczerpnąć z tej starej mądrości i wykonać swój własny rytuał pożegnania wszystkiego tego, co już Ci nie służy i trzyma Cię w niemocy. Jeśli więc chcesz wkroczyć w nowy rok astrologiczny z werwą i nadzieją na nowe, zrób z naturalnych materiałów laleczkę. Nie musi być duża. Możesz użyć jakichś szmatek np. ze starej podkoszulki, przewiązać sznurkiem i gotowe. W trakcie pracy wyrzuć z siebie całe niezadowolenie, uwolnij negatywne uczucia i emocje. Możesz na nią nakrzyczeć, wygarnąć jej za wszystkie twoje niepowodzenia, a nawet ją opluć. Niektórzy wolą wykonać laleczkę z ciasta, bo podczas ugniatania można się na niej wyżyć. Bez względu na technikę wykonania, niech ta laleczka będzie symbolem wszystkich twoich frustracji, żalów i niespełnienia. Wyjciągnij ze swojego ciała negatywne energie i wpakuj do lalki, nie są Ci już do niczego potrzebne. Idzie wiosna! Nie wejdziesz przecież w nowe życie ze starym bólem. No dobrze, laleczka zrobiona i co dalej? Najlepiej byłoby ją spalić, a potem utopić w płynacej wodzie. Oczywiście taką z ciasta ciężko będzie spalić, więc pozostaje topienie. Nie ma to większego znaczenia, w jaki sposób ją zniszczysz, ważne, żeby zrobić to skutecznie. Oczywiscie rytuał odprawiamy na zewnątrz, przy ubywającym księżycu, a więc najlepiej tuż po pełni, w czwartek 21-go marca.

Moc rytuału

polega na tym, aby zrobić na podświadomości jak największe wrażenie. Dlatego podczas uwalniania emocji mówimy na głos, a nawet krzyczymy. Może Ci się wydawać to dość głupie, bo przecież kto normalny krzyczy na kukiełkę, ale uwierz mi, w tym konkretnym przypadku, jeśli będziesz uprzejmy i dobrze wychowany, nici z twoich starań. Podświadomość to zignoruje i co najwyżej odbędziesz miły spacer nad rzeką, a przecież nie o to nam chodzi. Dlatego wybierz jakieś mało uczęszczane miejsce, albo wczesną porę, żeby nie straszyć ludzi, kiedy będziesz się oczyszczać. Zapewniam Cię, że wyprawy na łono natury w celu odprawienia rytuału, szczególnie wczesnym rankiem, najlepiej o wschodzie słońca, są ekscytujące, a co najważniejsze, skuteczne.

A więc do dzieła! Zakończ stare i powitaj nowe, bo ten rok jest szczególny, jak już wcześniej pisałam w >> poprzednim artykule.

Przypominam, że już 13-14 kwietnia 2019 rozpoczynamy Szamańską Szkołę Życia, w której nauczysz się pracy z energią, uzdrawiania, kreowania rzeczywistości zgodnie ze ścieżką Serca oraz wielu innych fascynujących rzeczy o sobie i świecie.

>> Tu możesz sprawdzić program zajęć i poznać szczegóły tych unikalnych warsztatów.

foto: Beata Łuczak

Komentarze (0)
Aby móc dodawać komentarze, musisz się zalogować.